Pokazywanie postów oznaczonych etykietą theCostiumer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą theCostiumer. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 stycznia 2019

PŁASZCZ -KOSZULA jak uszyć ?



Nie specjalnie lubię szyć. Niestety - bo chciałabym. 


To zajęcie wymagające cierpliwości, której mi często brak -dlatego ja szyje co najwyżej t-shirt, piżamki lub letnie sukienki. Podziwiam jeśli ktoś tak raz dwa usiądzie a spod maszyny wyciąga gotową rzecz :) do tego pięknie uprasowaną. 
Ja szyję z zawodowcami - bo po prostu, wiem co potrafię a czego nie.

Dla mnie proszę ołówek - karta i efekt mam raz dwa ! Choć nie które projekty jeśli chodzi o ich opracowanie też wymagają czasu - ale pierwszy szkic mam  ot tak !

Dużo osób narzeka na jakość ubrań w sklepach, na słabe szycie, na ceny, na to że wszędzie to samo. 
To prawda.Narzekam i ja :)

Czasem i ja muszę iść do sklepu kupić coś na szybko to przyznam że jest to dla mnie męczarnia. Co prawda zawsze mam tak, że jak już w końcu  znajdę coś co mi pasuje - to kupuję po 4 rzeczy na raz - żebym jak się mi zużyje nie musieć znowu biegać i szukać. 
Dlatego  zawsze też można skorzystać z szycia samodzielnego - można wybrać sobie wzory i biec z nimi do krawcowej, sklepów z tkaninami jest teraz na każdym kroku - nie wspominając o sieci. 

Znajdź dobrą krawcową - lub koleżankę czy sąsiadkę która szyje i twórz swoje projekty na gotowych bazach. Każdy model Można sobie skrócić - wydłużyć - zrobić inny pasek albo guziki - co tam kto woli i jak ma na siebie pomysł.

Moja przyjaciółka teraz np. kocha długie płaszcze więc dla niej wydłużyłam ten 501 tak przed kostkę -  zakrywa jej spódnice maxi i jest bardzo zadowolona, chodzi i pokazuje wszystkim jak szykownie wygląda :)
Ten płaszcz znajdziecie tutaj: 
Płaszcz jest na z podszewką - kto jak uszyje - jego wola. 




szary płaszcz

płaszcz cammel


polscy projektanci




moodboard


P.S

Bardzo ważne - jeśli szyjecie same płaszcz - lub z koleżanka która nie ma specjalnego sprzętu i  doświadczenia w prasowaniu - polecam udać do punktu np. pralniczego i zamówić samo prasowanie.
Ma to  ogromny wpływ na wygląd końcowy uszytej rzeczy i sprawi, że będzie wyglądała naprawdę jak ze sklepu. 
Sprzęt jest ważny ale bardziej liczy się technika -i siła nacisku - niektóre szwy trzeba bardzo mocno sprasować- tak przy okazji - najlepsi prasowacze to mężczyźni z uwagi na siłę własnie. 

Jest bardzo duże zapotrzebowanie na ten zawód - stanowisko i wiele firm, które znam bardzo narzeka na taki stan. 
Pewien kochany Pan Jan - którego znam od samego początku mojej kariery - powinien być na emeryturze od lat przynajmniej 6 ale firma nie chce go puścić i naprawdę finansowo bardzo o niego dba.

A w ogóle aby ubranie szyte wyglądało naprawdę dobrze pamiętaj  o: 

  • rzetelny wykrój krawiecki  - podstawa
  • perfekcyjne krojenie - milimetry naprawdę mają znaczenie!
  • odpowiednie ułożenie elementów na tkaninie - zgodnie z nitką prostą. 
  • między-prasowanie i utrzymanie takiej samej szerokości szwów na całej długości.
  • klejonka 
  • prasowanie końcowe

A fajne tkaniny detalicznie znajdziecie np tutaj: 
lub tutaj 


A. 



piątek, 13 stycznia 2017

SZAFA IDEALNA - JAK ZBUDOWAC SWOJĄ GARDEROBĘ


Ogarniam pracę - jak każdy  porządny pracoholik - 
choć to prawda, że kiedy kocha się to co się robi - to nie pracuje  sie nigdy :)  , miłego weekendu ! 




Dodfoto: Piotr ciupiński  Model : Magda Kopik Projekty - stylizacja: Agnieszka Ładno 

Foto" Piotr Ciuliński Model : Magdalena Kopik Projekty - stylizacja : Agnieszka Ładno

Foto: Piotr Ciuliński Model :Magdalena Kopik Projekty- stylizacja :Agnieszka Ładno 



capsule wardrobe
piramida via: http://personalstylist.pl/


look book



spodnie




bluzak z kominem



Jeśli ktoś ma pomysł co chciałby mieć do wyboru w takiej " bazowej " capsule wardrobe - uwagi mile widziane ! opracowuję nowe projekty ! 

http://thecostiumer.blogspot.com/


P.S 

A ja dziś w dresie i trampkach :) i przeglądam ulubione miejsca w sieci  , jak ja to lubię ! 





pozdrawiam;
A. 

wykroje odzieżowe, minimalizm, garderoba, capssule wardrobe, szafa idelana

piątek, 26 sierpnia 2016

KOSZULA DAMSKA - a może sukienka ?




Dzień dobry, czas na kawę - 
ale, ja  swoją piłam o 02.00, więc teraz  - woda z cytyną.

Kawa była Smakowita, ale nie  pomogła :) i sennośc totalna, jednak nie potrafię już tak długo w nocy pracować, znacznie  lepiej czuję się rano. 

Szykuję, teraz koszule dla @thecostiumer

Uwielbiam nosić koszule i praca nad nimi to dla mnie przyjemność. 

Niuanse w konierzykach, manikietach i plisach przodu czy zaszewkach - to dla mnie poezja....
Ile juz wzorów przeszlo prze moje ręce to nawet ciężko zliczyć ! :)

Teraz mamy w ofercie model na bazie koszuli- ale jednak jest to  sukienka - czyli coś w sam raz dla tych, którzy  nie przepadają za typowymi sukienkami - czyli jak JA :) , a że w dzinsach i t-shircie nie  zawsze wypada - to mam w co się ubrać :)









diy







sukienka wykrój




Jest naprawdę super wygodna co ważne, i świetna dla każdej figury, muszę tylko dokupic delikatny pasek.


Udanego, słonecznego letniego weekendu - koniecznie spędzicie go w SUKIENCE ! :)


środa, 13 lipca 2016

WOLNY ZAWÓD.JAK SIĘ ZORGANIZOWAĆ?


Czy pracując w wolnym zawodzie, jest czas na odpoczynek ?



 Jeśli pracujesz na swój rachunek -to często nawet kiedy praktycznie planujesz wolny czas i odpoczywasz, robisz cos niezwiązanego z pracą - działasz nadal w myślach - mi bardzo często cały czas działa  twardy dysk, którego często nie mogę wyłączyć.
Jak się okazuje jest to duża sztuką - nauczyć się odpoczywać od swoich myśli.  

Moja największa bolączką od zawsze był -

- CHAOS.

Chaos w pracy, chaos przy odpoczynku - generalnie czułam że w swoim życiu potrzebuję rozpaczliwie - PORZĄDKU .
Ja jestem - ..........NIE - w zasadzie już "BYŁAM" CHAOSEM - ja sama, wszystko robione  zawsze w biegu, na ostatnią chwilę, tysiąc papierów, mnóstwo zapisków, rysunków rozrzuconych po mieszkaniu, w pracy, w torbach - kocham torby sportowe i mam ich dużo, więc w każdej były karteczki z różnymi ważnymi rzeczami i naturalnie kiedy było mi coś potrzebne okazywało się że AKURAT TA WAŻNA KONKRETNA zapiska jest w tej torbie, której DZIŚ akurat ze sobą nie zabrałam :)

Dokumenty do księgowej raz zawiozłam 15 kolejnego miesiąca :/ 
To był tez przełom do zmiany, bo tak głupio nie było mi dawno - zawalić swoją pracę - pól biedy - ale utrudnić swoim bałaganiarstwem życie drugiej osobie - to już bardzo nie miła sprawa.  

Fakt, że Pani jest cudowna i wyrozumiała dla moich  ułomności - ale przecież zawsze można zlecić to innej osobie - prawda? 
Zgubione faktury czy zapominanie o datach - były na porządku dziennym.
Naprawdę bardzo to utrudnia życie.

Teraz stosuję zasadę, że robię wszystko od razu - od razu odpisuję na maile, od razu zapisuję wszystko w notesie - taka mała zmiana nawyków - małymi krokami daje naprawdę duże zmiany.
 
To plus książki - które polecam dalej, naprawdę są w stanie poprawić codzienne funkcjonowanie. 







Z dumą mogę stwierdzić, że po kilku wpadkach, nauczkach, problemach większych- mniejszych, stwierdzam, że całkiem się nieźle ogarnęłam.

Sądzę, że wiele osób ma taki problem- szczególnie tych z wolnych zawodów - artystycznych, jednak nasze umysły działają jakoś  inaczej niż - prawnika, księgowej czy menagera.

Tak już jest trzeba to zaakceptować i NAUCZYĆ SIĘ 

- ORGANIZACJI.



Czy było łatwo.........?
Nie koniecznie :) Jak wyglądały moje mizerne początki - zobaczysz tutaj-  Jak było u mnie?


Zależy - jeśli spojrzeć na to z punktu załatwienia sprawy od razu z góry, że chcemy zostać super mega wyczynowcem- może się nie udać, jednak warto próbować małymi kroczkami .Nie lubisz, nie cierpisz wręcz jakiegoś zajęcia labo jakiejś czynności ? Poświęć na to zaledwie 10 minut dziennie. Naprawdę działa. To tak zwane bodajże warunkowanie neurosomatyczne.
Po prostu wejdzie Ci to w krew - a łatwość zadania - pozwoli Twojemu umysłowi  zapamiętać tą czynność jako wydarzenie pozytywne i przyjemne. 

PROSTE !

Ja zmieniałam swoje nawyki prawie 2 lata.

Powoli zaczynając od zmiany żywienia, co łaczyło sie z naszym słabym zdrowiem- o czym pisałam TUTAJ - skąd biorą się choroby i choróbska 

( właśnie pisząc ten post zgłodniałam a ponieważ nie zdążyłam przygotować dziś sobie jedzenia do pracy - a jem teraz głównie kasze, owoce i warzywa - wpadłam do RAJU :) ponad 30 minut przedzieram się przez gąszcz pizzerii, chińszczyzny, kebabów i kotletów - aż tu takie cudo ! OMG :) zerknijcie sami - świeże soki, kasze i warzywa z dowozem - kocham ich ! : 

Restauracja Sok Bar Tamka 22/24, 00-349 Warszawa Tel.: 883415435  https://www.facebook.com/sokbarwarsaw/?fref=ts)

ale wracając do tematu:
,regularnych ćwiczeń fizycznych, sposobu pracy, odpoczynku, tego czym karmię swoją głowę - czyli to co czytam, co oglądam i higieny pracy.

Bardzo dużo pomogły mi  pozycje autorów: 
  • STEPHEN R. CORVAY
  • NAPOLEON HILL 
  • DALE CARNEGIE 
  • ANTHONY ROBBINS.


Najpierw przeczytałam je od deski do deski- a teraz zaglądam codziennie.
Naprawdę jeśli człowiek chce, nie musi Kończyc kolejnych studiów- dobra lektura napisana przez dobrego nauczyciela wystarczy każdemu. 

Fakt, że niektóre z nich są bardzo obszerne i trzeba czasu żeby się z nimi zapoznać - jednak, co raz więcej na ten temat można znaleźć w sieci.
Np.Od jakiegoś czasu, podglądam blog Joanny STYLE DIGGER , która już wydaje swoje książki w tym temacie - 
Pisze - zwięźle, rzeczowo, piękną polszczyzną- co tez jest rzadkie- w moim wydaniu również - NIESTETY :) i bardzo konkretnie.

Muszę przyznać, że świetnie się ją czyta. W ogóle wygląda na bardzo fajną, poukładaną osobę.
Do tego czy wiecie, że otworzyła swoja markę z klasycznymi i wygodnymi piżamami - z czego sie cieszę bo tych na rynku jest naprawdę mało. 
Nawet mi zdarza się spać w tshircie, że szew bez butów chodzi - to święta prawda. 


GENERALNIE, 

kto myśli, że własna firma to taka extra sprawa .........- hymmm -MIT :) niestety nie jest tak zawsze.

Są plusy dodatnie i plusy ujemne, a ja nigdy nie miałam tak wymagającego szefa jak teraz. 

  • Jestem - a właściwie już byłam dla siebie najgorszym szefem pod słońcem.
  • Bez wynagrodzenia za pracę - bo na początku ciężko liczyć na kokosy, 
  • bez dni wolnych - bo w końcu jesteś szefem więc pracujesz non-stop, 
  • bez przerw w pracy i podającego się najbardziej surowej ocenie.


Pamiętam jak moja mama, zawsze gdy użalałam się się na złą szefową - przypominała mi stare przysłowie : 

" KOCHAJ SZEFA SWEGO – MOŻESZ MIEĆ GORSZEGO" 


Prawda. 

Jeśli ktos też chciałby coś w sobie zmienić, cos ulepszyć - plakat do Was - może się przyda ? 
Kto odważny, wypełni i podzieli sie ? :)




pozdrawiam;
A. 




środa, 2 grudnia 2015

wtorek, 3 listopada 2015

FORMY ODZIEŻOWE, WYKROJE, PROJEKTY



Jesień dopiero wkroczyła do nas  piękna pogodą i słońcem , a powoli trzeba szykować wiosnę 2016.
Projekty muszą byc gotowe na już - dalej pracę będzie miał konstruktor, który przygotuje szablony i formy do próbnych przeszyć.

Potem próby tkanin- przeszycie całego stopniowania i tak schodzi się - aż do szycia produkcji styczniu - żeby na początek marca była gotowa w sklepach.

Do tej pory tak pracowałam (  http://zwierciadlo.pl/moda-i-uroda/klasyczne-sukienki-agnieszki-ladno-2 ) , i teraz też moja praca musi miec taki bieg.

Jedyna różnica, że NIE SZYJĘ JUŻ I NIE SPRZEDAJĘ SWOICH KOLEKCJI.
Chyba jako jedna z nie licznych sprzedaję swoje formy odzieżowe z projektów.

Mam ich bardzo dużo i wypuszczę w świat - kto zawiódł się na szablonach typu Burda, bo nie chce marnować czasu na przerysowywanie, odbijanie, czy dodawanie szwów - zapraszam do theCOSTIUMER.
Udostępnienia tez są bardzo mile widziane ! :)

Jeśli nie chcecie na sukienkę wydac 700- 900 zł - kupcie szablon, szyjcie same lub oddajcie to krawcowej.

Moje szablony są dopracowane do najmniejszego szczegółu, ponieważ dbałość o detal, i milimetry na formie - są w tej pracy PODSTAWĄ.
Nie ma tu miejsca na byle jakosc i na błędy.


Że może  jakoś się uszyje i nie będzie widać.

NIE. 


Dziewczyny na maszynach w fabrykach - dobrych fabrykach - sprawdzane są z tego czy równo uszyty jest szew - jeśli jest różnica powyżej 2 mm - ubranie idzie do poprawki. Sama przez pewien czas pracowałam przy kontroli jakości - bo to jest niezbędne do wyrobienia sobie nawyku - PRECYZJI. 

Co ciekawe - naprawdę można nauczyć oko takiej pracy - że sprawdza się to bez centymetra ! 

Tak byłam nauczona w pierwszej pracy i tego się trzymam. 
Po to żeby być jak najbliżej IDEAŁU, żeby ubranie idealnie " leżało" .

Bardzo nie lubię ubrań " bez formy" takich luźnych worków, gdzie nie wiadomo czy to przód, czy tył i w zasadzie nie ma to żadnej różnicy, dzisiejsza moda jest różna, ale KLASYKA nigdy się nie zmieni, WIĘC WARTO takei ubrania w swojej szafie posiadać. 


burda

burda






Kto powiedział, że BYGEL z IKEA MA SŁUŻYĆ W KUCHNI....................:)
świetnie spisuje się i w biurze .









Tak wyglada szablon do sprzedaży. Muszę iść kupic jakieś buty, bo ciagle w tych kaloszach zasuwam........:)







Buły dostarcza nam miła Pani z piekarni tuz obok :)

P.s

Przydałby mi się ktoś do wykóńczenia pracowni .....żeby przyszedł - popatrzył i ubrał w takie rózne smaczki i detale, a już najbardziej potrzebne mi jest okragłe lustro na pasku skórzanym -no choruje na nie -ale jakoś nie po drodze żeby  się zebrać.

Ktoś chetny ? :)






 http://pl.dawanda.com/shop/theCOSTIUMER


pozdrawiam ciepło !

A.