Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the costiumer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the costiumer. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 czerwca 2015

MOJE ŻYCIE - przypadek ...........





PRZYPADKIEM poznałam dwoje fantastycznych ludzi.
PRZYPADKIEM otworzyłam pewne ogłoszenie.
PRZYPADKIEM odebrałam telefon.
PRZYPADKIEM znów na kogoś trafiłam.
PRZYPADKIEM ktoś sobie o mnie przypomniał.
PRZYPADKIEM przeczytałam pewną wiadomość. 

PRZYPADKI to - czy jednak los bądź przeznaczenie ?

Moje życie ostatnio składa się z samych przypadków.
Sytuacji na pozór nie mających związku - 
które jednak zmieniają moje plany i " podają" mi pomocną dłoń i wpływają na moje  życie.


Nie wiem jak Wy, ja od zawsze czułam, że mam Anioła Stróża, że jest ktoś kto mnie chroni i wspiera.


Nie mam na myśli wróżki która spełnia nasze życzenia - ale realne, namacalne wsparcie .
Dwa razy " cudem" wyszłam z poważnego wypadku, kilka razy " cudem" uniknęłam bardzo niebezpiecznych sytuacji - też zagrażających życiu.
Może nie mam wujka na Kjmanach, worka pieniędzy ani Mamy niestety ni Taty -nawet  Babci od dawna nie ma  - 
jednak wiem - 
wiem- że ktoś stale ze mną jest,
 że jest gdzieś blisko. 

Może to dlatego , że od dziecka - dzień w dzień - noc w noc - odmawiam zawsze jako pierwsza modlitwę do Anioła stróża, że zawsze moja babcia mówiła - 
"zanim zamkniesz oczy do snu - pamiętaj pomodlić się do Boga Naszego ........."

Dla każdego pewnie znaczy to co innego, jedni wierzą inni być może nie  - jednak dobrze jest zdać sobie z tego sprawę i być uważnym. 


Poczytajcie o tej historii: objawienie - Michał Archanioł


I niech ten deszcz w końcu przestanie padać......................
Bo wszystko jest takie szare, a w końcu lato przecież......























Taka melancholia pewnie od tej pogody a chciałam napisać że maszyna mi siada i muszę poszukać sobie nowej.

Na zdjęciu To moja historyczna już maszyna po babci - która była krawcową nota bene. 
Szyję na niej cały czas - ale teraz 
Pojedzie starowinka  na serwis - a ja muszę się za czymś rozejrzeć .

Szyć jak się chce można na wszystkim, ale moja staruszka już ma się chyba coraz gorzej.
Transporter czasem nie chwyta, docisk stopki jakiś nie teges.

Fakt, że próbowałam zszyć gruby brezent - złożony z 3 warstw i może to jej nie zbyt dobrze zrobiło......:/

Torbę sobie szyję  i tak się morduję na tej swojej starej historii.













P.S
foto wszystkie mojej produkcji - 
po za tym" okiem"  - pożyczałam ze Stylowych - 
tak mi pięknie pasowało, że nie mogłam się oprzeć .......... 

Piórka zbierałam z córcią nad jeziorkiem - spodziewałam się kilku sztuk - a mam cały wielki słój !
Zwariowały kaczki. 

pozdrawiam ciepło;

A. 

czwartek, 4 czerwca 2015

KWIATOWO,PASTELOWO i "powoli do brzegu "



Mam takie zaległości w waszych blogach, 
że KONIEC ŚWIATA , JEDNAK 
DZIŚ TO NADROBIĘ, 
jeszcze tylko dwie ważne sprawky i spokojnie zajmę się swoja ulubioną foto-lekturą :)

A póki co - oto jaką metamorfozę przeszła moja niebieska koszulka .



Gdyby ktoś zastanawiał się jak to będzie z konkursem na sukienkę -
 to nie martwcie się - 
już zaczynam remont w pracowni ! :)


Dla tych co jeszcze nie przeczytali i  nie wiedzą o co chodzi zapraszam tu:


Oczywiście konieczna będzie wizyta w Warszawie.




Niebawem ruszam też z produktami dla THE COSTIUMER.



Tu naszywki i nadruk. 
a jest tego naprawdę dużo.


foto z serwisu STYLOWI





FOTO z serwisu STYLOWI


100 metrów białego szaleństwa, czeka na transformację ! :)
Po malowaniu i podłodze - same przyjemności - meble, światła, stoły i dodatki !

Ten cytat pochodzi z książki :
Prawa sukcesu według Napoleona Hilla
Zasady samodoskonalenia,
i jest jak najbardziej prawdziwy.

Ja wszystko przygotowuję sama małymi kroczkami - bo od razu nie byłabym w stanie zrobić wszystkiego - 
ale powiem wam, że to działa i już bliżej niż dalej !

Naprawdę warto przeczytać. 



P.S
ten prześliczny rudziak i wszystkie kwiatki , które tu wkomponowałam nie są mojego autorstwa - 
( foto ze stylowych )




Udanego przedłużonego weekendu !

A. 

czwartek, 21 maja 2015

BŁĘKITNA KOSZULKA, FB I ZMIANY




BRAŁAM SOBIE UDZIAŁ W TAKIM FAJNYM SEMINARIUM ,
co do tego jak prowadzić funpage na FB.

( AB - dziękuję Ci za to info i przepraszam publicznie że nie mam kiedy zadzwonić - ale zadzwonię !
w ciągu dnia naprawdę często nie odbieram nawet tel - od męża - bo się nie wyrobię inaczej !! )

W każdym razie - wracając :)
jaka kicha..............
No i powiem szczerze - że ja nic nie wiem...........







Potrafię projektować - potrafię zrobić zdjęcie, lepsze czy gorsze -
 ale wszystko inne ŹLE !:)

Wygląda na to - że założyłam sobie Fb dla siebie - bo zupełnie pominęłam to co powinno tam być dla 

ODBIORCY

WNIOSEK z tego taki - OBIECUJĘ POPRAWĘ ! 
i zaraz biorę się do pracy - będą 



ZMIANY ZMIANY ZMIANY ! :)
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

A jakby ktoś miał  problem z dziećmi  - :)

rady z  polskiej wsi - z Muzeum w Ciechanowcu.

prawda, że aktualne.......? :)





Chciałam Wam opisać ciekawy artykuł o historii mody i o wpływie na nią - Charlesa Frederica - o tym jak narodziło się wielkie Haute Couture - ale teraz nie mam czasu normalnie ........:)

Dokończę w następnym wpisie - 


artykuł pochodzi z WERANDY oczywiście - ponieważ ostatnio tylko ten magazyn czytam :)












A bluzeczkę DZIŚ BĘDĘ PRZERABIAĆ oczywiście  - 
oryginalny  H&M z Bangladeszu  - za 19,90 :)

piątek, 13 marca 2015

DIY



Kilka piątkowych fotek, weny do pisania - nie ma ........
Weekend mam pracujący, pogoda brzydka więc nici z ogródka.....
a trawnik czeka .......:)

Kilka osób namawia mnie na założenie strony na FB, od którego stronię mocno,
 czytam właśnie ich regulamin i oczom nie wierzę...... 
jest tak obostrzony jak Alcatraz i wszystkie banki świata razem wzięte... 

Czy ja dobrze rozumiem, że  na zdjęcia i materiały, które tam udostępniamy - 
przekazujemy im uprawnienia zezwalające im nawet na sublicencje....?
Oczywiście przy blogach osobistych i takich luźnych sprawach nie ma to znaczenia - ale przy firmowych ?

Może ktoś coś mi podpowie?
bo ja chyba będę to przerabiać tydzień.....

SZPILKI W SZAFIE , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS

SZPILKIWSZAFIE.BLOGSPOT.COM, SZPILKI W SZAFIE , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS


SZPILKI W SZAFIE , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS


DZIŚ HERBATKA Z TULIPANKA........usechł się bidulek :)

Ta płyta to mi się zaraz zedrze do cna, chyba się zapiszę do fanklubu, bo ostatnio ZAKOPOWER to u mnie zamiast kawy.SZAŁ. 


Dziewczyny,mam jeszcze całą stertę modeli do oddania w dobre ręce - dziś wpadła mi jakoś pod obiektyw taka tuniczka, w zasadzie dwie, dość krótkie, prosty fason, bardzo wygodny- czy ktoś by chciał ? 

Postaram się poszukać więcej rzeczy, które nadawały by się na wiosnę - choć więcej mam zdecydowanie zimy i jesieni. 
też 36.

Jeśli się Wam podoba to wrzucę je na konkurs i oddam 
tej, która dobierze najlepsze buty i wiosenną kurtkę czy płaszczyk, albo co tam sobie umyślicie.


SZPILKIWSZAFIE.BLOGSPOT.COM


SZPILKIWSZAFIE.BLOGSPOT.COM





Miłego weekendu !

A. 


P.S
czytałam dziś sobie wpis Julii, w szafieTosi i przypomniałam sobie swój wpis:

http://szpilkiwszafie.blogspot.com/2013/04/od-autora-life-co-sprawia-jakimi.html

Teraz to nie wiem czy płakać czy się śmiać..............
Pamiętam, że byłam tak wkurzona, że musiałam to z siebie wyrzucić :)
a  po białym winie- to mam wenę do pisania, że hej !


środa, 11 marca 2015

DIY




Work Under Construction.................:)


SZPILKI W SZAFIE. BLOGSPOT.COM  , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS




SZPILKI W SZAFIE. BLOGSPOT.COM  , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS


SZPILKI W SZAFIE. BLOGSPOT.COM  , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS


SZPILKI W SZAFIE. BLOGSPOT.COM  , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS

SZPILKI W SZAFIE. BLOGSPOT.COM  , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS


Z wiosną pokochamy pastele, co nie jest ani  dziwne  ani odkrywcze po tej zimowej szarudze.
Prawda ?:)

SZPILKI W SZAFIE. BLOGSPOT.COM  , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS
foto z sieci.



Od dziś nienawidzę drukarki Epson SX110 - nie wiem co jest grane, może nie ma sterownika czy coś ale małpa nie chce mi skanować !
A oczywiście dziś na gwałt potrzebowałam coś wysłać !

żesz dziadostwo............zaklęłabym sobie jak szewc ale mąż publicznie zabronił............:)
straciła już uchwyt do papieru i dostała prosto między oczy a zarz jak znajdę młotek to zrobię z niej normalnie pipippppppppppp!!!!!!!! yyychchhch

Ostatnio tak się wkurzyłam na stary model Erikssona - naturalnie nie pamiętam za co 
ale stracił życie , rozniosłam go w drobny mak młotkiem naturalnie  i wysyłam do serwisu :)

nic nie odpisali................:)
Epson i Ericsson - coś ta literka E jest felerna dla mnie .........


No, w każdym razie, tak czy śmak -wracając do sedna - 

bluzkę robię.


pozdrawiam;

A. 



niedziela, 8 marca 2015


    Z okazji Dnia kobiet mam rozwiązanie konkursu  - Zapraszam.

Wstawiam wszystkie pomysły, które doszły, a pod uwagę biorę te Panie które spełniły wszystkie wymagania i dobrze przeczytały zasady.

Co mi się podobało - pod uwagę bierzecie  piękna bieliznę - to też bardzo ważne.
Nietypowe na pozór buty i dodatki.


Uważam,że ta koronkowa sukienka ma w sobie potencjał - bo można ja "ubrać" bardzo klasycznie jaki i z pazurem.
Tylko pamiętajcie , ze wtedy konieczna jest też zmiana fryzury!


SZPILKI W SZAFIE. BLOGSPOT.COM  , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS


Ja wybrałam do niej wysokie kozaki z frędzlami i futrzaną kamizelkę ale pasowałaby też skórzana krótka kurteczka bądż kamizelka tradycyjna. 
Czeszemy się w koński ogon albo włos rozwiany! I do pracy.

W drugiej wersji, koszulka pod spod z małym kołnierzykiem i do tego delikatne szpileczki -
 jeszcze lepsze byłby z odkrytym noskiem i kokardką.
A tu już włoski spięte elegancko bądź ładnie ułożone e lekkie fale. 
i tak udajemy się na eleganckie wyjście. 



SZPILKI W SZAFIE. BLOGSPOT.COM  , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS




A to Wasze propozycje !







Co bardzo mi się najbardziej spodobało to na pozór bardzo skromne zestawienie od szpinakożerczyni - wpadła na zupełnie inny pomysł i
może niekoniecznie podoba mi się tkanina na ten płaszcz i samo zdjęcie- ale fason jest ok !

Na dodatek jest to styl a la Audrey Hepburn, którą uwielbiam, za delikatności i taką prawdziwą kobiecość - 


i co prawda ja miałam w głowie inną stylizacje tej sukni - to trafiłaś w moje  serce ! :)

I tym sposobem wygrałaś.



SZPILKI W SZAFIE. BLOGSPOT.COM  , THE COSTIUMER , MODA, DIY, KONKURS



Może już nie taka młoda buzia ale zobaczcie jakie ona ma nadal oczy! 

Do tego wyszperałam bloga w temacie - http://isntisfantastic.blog.pl/
oraz 
bardzo ciekawy wpis o kobiecości właśnie na blogu Agnieszki Maciąg - http://agnieszkamaciag.pl/ ,

który już czytam regularnie w związku ze zmianą naszego żywienia i leczenia - to jest skarbnica wspaniałych rad ! 


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

1sza Wygrana - Szpinakożerca

Drugie  miejsce dałabym :
 - Marcie bo też wpadła na pomysł kołnierzyka i fajne czerwone szpile,
- Sussanie za piękne, gustowne torebki, 
-  HaftyTiny za extra butasy i sexy pończoszki :)
- Kamili za super buty i kurtkę i ogólny luz :)


Za resztę Pań trzymam kciuki w kolejnym wydaniu.
Wszystkie jesteście wspaniałe i szalenie miło Was poznać !
Jedyne co mogę zrobić to - zaprosić was na kolejny konkurs -który już lada dzień.


A dla wspomnianych Pań za miejsca drugie :

Każdej z Was moje 36 tk-i, wyślę  taki t-shirt  znalazłam jeszcze w pudłach ostatnie już 3 sztuki. 
Martuś, jako że to malizny - to dla Ciebie muszę coś obmyślić, 
na wiosnę na pewno coś wykombinujemy !



Filipku 70, czy Ty nie grałaś, bo nic nie dostałam....? 
No mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam.........?



Dziewczyny wyślijcie mi swoje adresy - a ty Szpinakożerco - wybierz sobie sukienkę.

I udanego wieczoru !

P.S
Powiem Wam, że ten autobus - bez przesiadek nie był taki straszny i w końcu mogłam wypić kieliszek wina na mieście ! :)



Pozdrawiam;

A.