Oj, ja dzis mam lenia.....
Jak się zaraz nie zrobi cieplej to nie wytrzymam.
Dobrze, że juz piątek.
Kilka fotek z pracy - ponieważ ostatnio moje życie prywatne - po za gotowaniem i sprzątaniem domu- w zasadzie nie istnieje....
Czasem sie zastanawiam czy ten powrót do pracy to był taki super pomysł....
Jeszcze nie znalazłam równowagi między praca a domem - choć jest juz zdecydowanie lepiej niz na początku ..
Aby do wiosny - aby do wiosny !
Spódnica ołówkowa - na zimę bo z pikówki na kurteczkę.
Dla tych co lubia miec cieplutko :)
Jakby ktoś miał ochotę taką uszyć albo - zapraszam do Dobrej Materii http://www.dobramateria.pl/
Mój piekny nabytek, nie mogę się na nią napatrzeć - choć z haftowaniem jeszcze zbyt nie ruszyłam- musze nadrobić - bo można takei fajne rzeczy na niej zrobic.
Ostatnio moje dziecko przyszło do mnie do kuchni zapytac ile mam lat.....:)
Wrócila po chwili z tym :)
I tak mama ostęplowana.
Ta strzałka to już w ogóle thebest - jakby sie ktoś nie orientował o co chodzi :)
Dziękuję Wam za komentarze pod ostatnim postem.
Postaram się niebawem napisać - co ja robiłam żeby pozbyć sie pasożytów u dzieciaków.
Też będzie dużo.
Udanego weekendu !
A




