Kocham wiosnę !
Jednak coś jest w tym "ładowaniu" baterii na słoneczku i na łonie przyrody - prawda? :)
Weekend zaczął mi się bardzo dobrze.
w końcu sprawy zaczęły mi się układać i "zdrowie" moje i dzieci -ogarnięte - choć łatwo to nie było..........
A wielce pomogła mi książka, Paula Pitchforda - odżywianie dla zdrowia - kto ma jakieś problemy czy wątpliwości - warto zajrzeć !
Aktualnie odkrywam uroki jazdy autobusami -
ciut po Wawie - jak mam czas, ale też takimi " za miejskimi" czy jak one się zwą.
Ostatnio więcej pracuję - więc na działkę do " swoich" dojechałam sama w sobotę.
Powiem szczerze - super sprawa -
szybko
- wygodnie -
czytam sobie książkę całą drogę, można popatrzeć na świat z innej perspektywy,
a za pierwszym razem się zagapiłam się - i prawie pojechałbym dalej, dobrze, że mąż zadzwonił ! :)
Po za zupą dla dzieci - nie gotowałam !
Tylko nakładałam na talerze.
Moje ulubione brzuszki z łososia i grill :)
Goście zadowoleni - więc schemat nie jest zły:)
Świeża miętka już z własnego ogródka - UWIELBIAMY !!!
czekam na nią z niecierpliwością i dopieszczam, żeby pięknie rosła.
W tym roku w ogóle wszystko rośnie jak szalone!
Może to zasługa zeszłego roku - gdzie dosłownie książkowo - zgodnie z kalendarzem - nawoziłam od góry do dołu!
Czytałam i łapałam.
Pan ślimak " pojmany" do niewoli na kompostowniku ! :)
Prawda, że stylowy ?! :)
I pierwsze owocowe "lody" dla dzieci.
Bujałam w obłokach :)
na mojej lubionej huśtawce- fotelu, który sama szyłam prawie 2 miesiące - podczas weekendów - wcześniej służył za ............
psi wypoczynek ! :)
Super skakanka Z Decathlonu
( kupiliśmy tez frisby ) i ubaw na cały dzień - wcześniej miałam taką z linki - była zbyt lekka i nie bardzo dawała radę, ta już rozpakowana i działa :)
Ze Decathatlon ma sprzedaż prze internet - to wiedziałam od dawna -
ale słyszeliście że IKEA za jakieś 2 miesiące uruchamia się ONLINE ? :)
- w końcu !
co prawda w wawie mamy 2 sklepy - ale czasem jakoś nie po drodze......
choć uwielbiam się tam poszwendać.
Póki co szkielet - a docelowo - domek dla dzieci :)
od razu z werandą :)
Same wybrały, że ma stać w lasku - schowany przed naszymi wścibskimi oczkami.
W tym tygodniu wpadłam na kilka nowych, ciekawych blogów- i oto czego się z nich dowiedziałam :)
4. Cały czas znajduję nowości i douczam się od Marleny:
Udanego tygodnia !Bądźcie pracowici i uśmiechajcie się do innych !A.